Złoty piórnik

Zosia DIY 1 Comment

Ten piórnik to kolejna praca z serii jesiennej. Motywacją do jego powstania były względy praktyczne – zaczęłam nowe zajęcia, na które potrzebuję przyborów rysunkowych. Nie chciałam nosić ołówków luzem w torebce, żeby nie narazić ich na połamanie. I choć od lat zbieram pudełka, pudełeczka, puszki, koszyki itp., to okazało się, że piórnika nie mam żadnego:) Ten prosty rodzaj (kartonowy pojemnik z zatrzaskiem) znalazłam w empikowym dziale decoupage’u. Nie wiem, czy długo mi będzie służył, ale kosztował tylko 7,99 zł, więc uznałam, że mogę zaryzykować. Chciałabym, żeby przede wszystkim przetrwał jesień:) Do jego wykończenia użyłam farb akrylowych (białej i złotej), kawałka filcu samoprzylepnego, serwetek i kleju.

1

Najpierw pomalowałam zewnętrzną stronę białą farbą. Dzięki temu obrazki z serwetek były później dobrze widoczne. Z filcu wycięłam prostokąty, tak żeby można było nimi wykleić dno i ścianki boczne piórnika.

2

Rozdzieliłam warstwy serwetek i pozostawiłam tylko jedną (z trzech), tę na której znajdował się obrazek. Wycięłam wybrane wzory.

3

Następnie przykleiłam obrazki do piórnika, uwzględniając wszystkie kanty i zagięcia.

4

Teraz nastąpił najbardziej pracochłonny etap, czyli wypełnianie tła złotą farbą.

5

Tak wygląda ostateczny efekt:

7

9

W środku przykleiłam kawałki filcu, więc ołówki są dodatkowo zabezpieczone przed urazami.

8

Nie była to moja pierwsza praca tego typu, kiedyś już w podobny sposób ozdobiłam pojemnik na chusteczki.

10

Być może jeszcze wykorzystam to połączenie. Ciepłe, jesienne kolory pięknie komponują się ze złotem. Myślę jednak, że tak ozdobne przedmioty najlepiej wyglądają jeśli nie ma ich zbyt dużo:)

ZosiaZłoty piórnik

Comments 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *