Złota paproć

Zosia DIY Leave a Comment

Dzisiejsza praca już od dawna chodziła mi po głowie. Idealnie wpisuje się w obecną aurę – motyw liści nawiązuje jeszcze do odchodzącej jesieni, a złoty kolor zapowiada już Święta Bożego Narodzenia… 

6

Paproć, którą wykorzystałam pochodziła z mojego urodzinowego bukietu. Mam dużą słabość do tej rośliny. Liście są pięknie wykrojone i tworzą małe dzieło sztuki. Zawsze chciałam je wykorzystać do jakiejś pracy!

7

Na początku kilka listków przycisnęłam ciężkimi książkami i czekałam aż się pod suszą. Trochę to trwało bo ta odmiana jest dosyć gruba i sztywna. Później pomalowałam liście na złoto.

8

Ponieważ nie zaopatrzyłam się jeszcze w złotą farbę w sprayu (zamierzam to zrobić przed świętami!), to wykorzystałam akryl w tubce i pędzelek.

9

Gotowe listki są piękną ozdobą, którą można wykorzystać na przykład do dekorowania prezentów (świetnie wyglądają ze zwykłym brązowym papierem pakowym).

10

Ja stworzyłam z nich małą kompozycję. Nie jest zbyt skomplikowana, ale tym razem chciałam, żeby było bardziej oszczędnie. Złote paprotki przykleiłam mocnym klejem do fakturowanej białej kartki.

14

Ponieważ nie miałam wolnej żadnej białej ramki, więc wykorzystałam ciemnobrązową. Ładnie komponuje się z ciepłym złotem.

16

W ten sposób powstał taki skromny obrazek, który na okres jesienno-zimowy zastąpił na naszej ścianie kwiatowy wianek. Myślę, ze paradoksalnie udało mi się połączyć złoto z minimalizmem:)

ZosiaZłota paproć

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *