kadr

Z wizytą u Róży

Zosia DIY, Inspiracje 8 Comments

Lada moment Róża skończy pół roku. Myślę, że to dobry moment, żeby pokazać Wam kilka kadrów z jej pokoju. Przez ten czas zorientowaliśmy się już, co się sprawdza, a co nie. No i dostaliśmy piękne prezenty :)

Zacznę jednak od przygotowań jeszcze z czasów ciąży. Od początku założyłam, że postaram się oprzeć mani kupowania zbyt wielu rzeczy. Dużo chciałam zrobić sama, takie niewielkie prace sprawiały mi też dużą przyjemność. Wieszaczek widoczny na zdjęciu miał inny obrazek i leżał w szafie nieużywany. Obłożyłam go materiałem z dziecięcej bluzki kupionej w lumpeksie. Do zwykłego białego ręcznika doszyłam niewielką łatę z materiału w różyczki. Użyłam go też do ochraniacza na łóżeczko.

5

Organizer w intensywnie różowym kolorze kupiłam w Tigerze, kosztował kilka złotych, a sprawdza się świetnie. Ozdobiłam go naturalną wstążką w kwiatki.

6

Nie chcieliśmy jednak żeby pokój Róży był za słodki, od początku unikaliśmy dominacji różu (Maciek w tej kwestii miał zdecydowane zdanie :)). Dlatego we wnętrzu przeważa jasny odcień szarości, jest też sporo drewnianych elementów. Bombka-łabędź, którą Róża dostała na swoje pierwsze święta idealnie pasuje do pościeli, która kupiłam na zeszłorocznej wyprzedaży w Zara Home. W tle widać niezastąpione w tworzeniu nastroju CottonBalls.

1

Nad łóżeczkiem, które dostaliśmy po znajomych, zawisła drewniana skrzynka. Na niej trzymamy pieluszki, które dzięki temu są zawsze pod ręką. To też miejsce na skarby od Mamuli – spersonalizowaną lalkę i ceramiczną myszkę, która jest jednocześnie lampką dającą delikatne światło. W sam raz na nocne poszukiwania smoczka, który gdzieś się nagle zgubił ;)

2

Ula jak zawsze zadbała o każdy detal.

3

Na górnej półce znalazło się miejsce na inne prezenty od serca. Ukochaną małpkę z dzieciństwa i króliczka-kocyk od przyjaciółek.

4
Chociaż pokój jest naprawdę niewielki, chciałam, żeby znalazło się w nim wygodny fotel. Wyobrażałam sobie, że to będzie moje ulubione miejsce do karmienia, ale służy głównie do przechowywania suchego prania ;) Teraz liczę, że będę na nim czytać Róży książeczki. Mały stolik stojący obok pomalowałam szarą farbą bezpieczną dla dzieci. Zostawiamy na nim podręczne drobiazgi.

7

Widoczny na poniższym zdjęciu króliczek to prezent własnoręcznie uszyty z tkaniny minky przez koleżankę. Jak widać Róża ma duże szczęście do zdolnych cioć :)

11

Duża szafa z drewnianymi drzwiami to nasz domowy składzik, ale część przeznaczona jest na małe ubranka. Przyczepiłam  do niej ulubione pocztówki. To chyba najbardziej “dziewczyński” element pokoju. Znalazło się tu miejsce m.in na rysunki Beatrix Potter, Cicely Mary Barker, a nawet flakonik z różami od pracowni Kwiaty i Miut. W tle widać chmurkę, którą kiedyś pokazywałam w Kronice.

9

Motyw chmurki pojawił się te na podłodze w formie dywanu (który wyszukałam na portalu olx)…

10

…i na materiałowej girlandzie. Prawdziwą perełką jest też piękna drewniana pozytywka w formie karuzeli, którą Róża dostała od chrzestnego.

12
Stoi ona na półeczce-domku, której zakup (i zawieszenie!) uparcie forsowałam :) Bardzo zależało mi na tym, żeby można było na niej ułożyć książeczki Róży. A właściwie ich pierwszą część ;) Różowa skrzynka widoczna na zdjęciu już niedługo pojawi się w Kronice!

13

Zwiedzanie kończę zdjęciem samej gospodyni. Dzielnie towarzyszyła mi podczas robienia zdjęć. Teraz już żegna Odwiedzających ;)

14

Podobne wpisy

Inspiracje czerwca Czerwiec był dla mnie bardzo intensywnym miesiącem. Głowę zaprzątały mi głównie działania kwiatowe i nie zostało w niej wiele miejsca na coś innego. M...
Inspiracje maja Dzisiaj mija pierwszy tydzień czerwca, najwyższa więc już pora na inspiracje z poprzedniego miesiąca!  Minimalizm Zacznę od filmu, do którego przymi...
Książki wiosny Nie wiem, czy można uznać, że wiosna się już skończyła, czy może bardziej, że jeszcze się na dobre nie zaczęła... W każdym razie czas przełomu to dla ...
Wielkanoc na stole Wielkanocne zawieszki są słodkie i kolorowe. Nie chciałam, żeby nasz dom wyglądał zbyt pstrokato. Dlatego dzisiejszy stroik na świąteczny stół jest ba...
ZosiaZ wizytą u Róży

Comments 8

    1. Post
      Author
    1. Post
      Author
  1. Karina

    Fantastyczny fotel do karmienia:) ale i cały pokój. Róża malutka to i pokój nie musi być duży, a za to uroczy, podobnie jak gospodyni :) Pozdrawiam

    1. Post
      Author
    1. Post
      Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *