Tort bezowy z owocami

Zosia Kuchnia Leave a Comment

 Przepis na tort bezowy dostałam od Kasi i muszę przyznać, że zmienił on moje spojrzenie na ten deser. Przestał być nieosiągalnym marzeniem, które spełnia się tylko podczas odwiedzin w Ministerstwie Kawy (jednej z warszawskich kawiarni, w której serwują bardzo podobny tort). Okazało się, że mogę go zrobić we własnym domu:)

beza owoce

Zaczęłam od przygotowania dwóch placków bezowych:

Ubiłam 6 schłodzonych białek na sztywną masę i stopniowo dosypałam 300 g drobnego cukru trzcinowego (cały czas miksując). Żeby beza była w środku miękka, dodałam 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej i 1 łyżeczkę soku z cytryny (można ją zamienić na ocet).

Gotową masę wyłożyłam na 2 blachy wyłożone papierem do pieczenia i rozsmarowałam na placki. Wcześniej odrysowałam na papierze okręgi jednakowej wielkości (można do tego użyć garnka lub talerza), żeby placki miały podobną wielkość.

Najtrudniejsze w robieniu bezy było dla mnie zawsze odpowiednie jej upieczenie. Tym razem wyszło idealnie. Najpierw rozgrzałam piekarnik, w trybie termoobiegu, do 180º, a zaraz po włożeniu placków zmniejszyłam temperaturę do 100º. Bezy piekłam 3 godziny, ale po upływie połowy czasu zamieniłam blachy miejscami.

beza placki2

W ten sposób uzyskałam dwa piękne plaski bezowe, które okazały się delikatne, lekko miękkie w środku, ale łatwo można było je zdjąć z papieru i nie rozpadały się. Podczas pieczenia zrobiłam mój ulubiony krem mascarpone, który wykorzystywałam już do innych deserów. Tym razem dodałam trochę mniej cukru, bo sama beza jest już bardzo słodka. Żeby przełamać jej smak czymś kwaśnym, zdecydowałam się udekorować tort owocami, które akurat miałam w domu: jeżynami, borówkami i agrestem. Nie ukrywam, że ich piękna kolorystyka też miała swoje znaczenie:)

beza dekoracja

Kiedy placki przestygły, pierwszy z nich ułożyłam na paterze (tak, żeby później już go nie przenosić) i posmarowałam warstwą kremu. Potem wysypałam na niego część jeżyn. Resztę owoców zostawiłam na później.

beza 1 warstwa

Następnie na całość położyłam drugi placek bezowy i posmarowałam go pozostałym kremem.

beza 2 placki

Pozostało już tylko najprzyjemniejsze, czyli dekoracja wierzchu toru owocami. Całość wyglądała wspaniale i smakowała wyśmienicie!

beza tort z góry

Kasiu, jeszcze raz dziękuję za przepis!!!

ZosiaTort bezowy z owocami

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *