Świąteczne DIY na ostatnią chwilę

Zosia DIY Leave a Comment

Pewnie większość z Was piecze teraz ciasta albo gorączkowo sprząta mieszkanie. Może niektórzy wybrali się jeszcze po ostatnie prezenty. Ja jednak zwykle w te ostatnie chwile przed Świętami wykańczam plastyczne prace. Chcę podzielić się z Wami kilkoma tegorocznymi pomysłami. 

Decoupage

Decoupage z użyciem świątecznych serwetek to mój awaryjny sposób na wszystkie dekoracje. Tym razem wykorzystałam tę technikę do przygotowania drobnych upominków – zawieszek, zakładek, przykrywki do świeczki. Będą wzbogacały świąteczne prezenty. Serwetki kupiłam w Tigerze, a po naklejeniu domalowałam jeszcze elementy złotą farbą.

Plastry drewna


Inną opcją na zawieszkę lub choinkową ozdobę są niewielkie plastry drewna. Można z nimi zrobić mnóstwo rzeczy – powyklejać, pomalować, przyczepić zdjęcie… Ja zdecydowałam się na namalowanie Świętej Rodziny. Oczywiście złote elementy też się pojawiły :) Drewno pozostało widocznie, dzięki czemu ozdoba ma naturalny charakter.

Ramka ze zdjęciem

To chyba najbardziej uniwersalny upominek dla bliskiej osoby. Wystarczy mieć wydrukowane zdjęcie, a ramkę można wykonać nawet z grubej tektury. Ja skorzystałam z gotowego passe-partout, które zalegało w moich papierniczych zapasach. Zdjęcie Róży ozdobione filcem, taśmą i gwiazdkami, będzie prezentem dla jej pradziadków.

Kompozycja w szkle

W internecie można znaleźć mnóstwo inspiracji na tego typu dekoracje. Najczęściej pod szkłem (paterą, słoikiem, lampionem…) ustawiane są figurki i tworzone małe zimowe scenki. Koniecznie w śniegu, najlepiej z dodatkiem lampek, które dodatkowo nadają klimat.

Ja do swojej kompozycji wykorzystałam klosz z drewnianą podstawką, plastry drewna, figurkę ptaszka i różne dodatki. Zastanawiałam się jak „ośnieżyć” elementy pod kloszem, tak żeby się nie osypywały i naturalnie wyglądały. Sięgnęłam po spożywcze składniki – białko jaja i wiórki kokosowe. Świetnie się sprawdziły!

Teraz wystarczyło już tylko ułożyć elementy tak, żeby ładnie wyglądały i zmieściły się pod kopułką klosza. Wykorzystałam kawałek ostrokrzewu, serduszko, cynamon i gwiazdki.

Niestety nie mam lampek, które mogłabym dołączyć, poza tym klosz jest bardzo niewielki. Ale może w przyszłym roku lepiej sie do tego przygotuję. Tym razem wykorzystałam to, co akurat miałam pod ręką :)

Stemple z ziemniaka

Na koniec coś, co uratowało mnie w kryzysie świątecznych opakowań. Prawie zawsze okazuje się, że brakuje mi papieru albo torebki do zapakowania jakiegoś prezentu. Zamiast pędzić do sklepu ozdobiłam gładkie, papierowe torby za pomocą ziemniaczanego stempla z gwiazdką.

Kształt wykroiłam foremką i nożykiem, a następnie pomalowałam go złotą farbą.

Ostatnio robiłam takie stemple, kiedy byłam dzieckiem i teraz na nowo zachwyciłam się tą techniką. Jest genialna w swojej prostocie i można ją wykorzystać do tak wielu rzeczy!

  

Mam nadzieję, że któryś z tych pomysłów Wam się spodobał i wykorzystacie go w swoich dekoracjach! W odświętnym, ozdobionym otoczeniu jakoś łatwiej przeżywa się tajemnicę Bożego Narodzenia. Życzę Wam wszystkiego dobrego na te Święta!

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZosiaŚwiąteczne DIY na ostatnią chwilę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *