kadr2

Suculove

Zosia DIY, Inspiracje Leave a Comment

W ostatnim inspiracyjnym wpisie zapowiedziałam, że wrócę jeszcze do tematu sukulentów. Dziś przyszedł ten moment. Opowiem Wam o moich doniczkowych dylematach :) Przede wszystkim to bardzo wdzięczne rośliny, które ładnie wyglądają i nie wymagają (podobno) zbyt dużo zabiegów pielęgnacyjnych. Nasze mieszkanie jest, niestety, mało nasłonecznione i liczę, że przetrwają w tych warunkach.

kadr

Na powyższym zdjęciu widzicie sukulent o wdzięcznej nazwie Crasulla Tenelli. Z kolei “różyczki” widoczne poniżej to zielona i fioletowa odmiana Echeverii. Nieostry na zdjęciu krzaczek, w soczystym kolorze, to Haworthia Batesiana. Tyle jeśli chodzi o przedstawienie bohaterów ;) To, co mnie w nich najbardziej urzeka, to różnorodność faktur i kształtów – tak ładnie wyglądają razem!

kadr1

Sukulenty niesłychanie pobudzają wyobraźnię właścicieli, jeśli chodzi o pomysły na oryginalne doniczki. Oto garść inspiracji znalezionych na Pintereście:

Kolaż

Przeglądając różne zdjęcia, szczególnie spodobały mi się te przedstawiające surowe, betonowe doniczki. Próbowałam takie zrobić, ale efekt nie był powalający…

betoniczki

Najlepiej popatrzeć jak robią to specjaliści. Czy znacie pracownię FÓBE? Jeśłi nie, to koniecznie do nich zajrzyjcie! Ja dowiedziałam się o ich istnieniu z bloga Inne Życie. Można tam przeczytać relację z wizyty opatrzoną tak pięknymi zdjęciami, jak to:

Inne życie

źródło zdjęcia: Inne Życie

Z  betoniczkami (nazwa zasłyszana tutaj) się nie udało, pomyślałam więc o czymś innym. Miałam na balkonie kilka starych doniczek pokrytych kamieniem. Podobał mi się ich surowy charakter, ale plamy częściowo je oszpeciły. Już od dawna chciałam jej jakoś przerobić, ale dopiero, czekające na swoje miejsce, sukulenty mnie zmobilizowały.

0

Jedną z doniczek obkleiłam mocną taśmą w taki sposób, że zniszczone miejsca pozostały odkryte. Powstało coś w rodzaju nierównych ząbków.

1

Odkrytą powierzchnię i spodek pomalowałam złotą farbą w spreju – to ostatnio moje ulubione narzędzie (co widać na przykład tutaj ;)). Podobną doniczkę widziałam gdzieś w internecie, ale nie pamiętam już niestety gdzie. W każdym razie bardzo podoba mi się kontrast między częścią chropowatą i surową, a gładką i błyszczącą.

3

Drugą doniczkę pomalowałam w ten sam sposób, ale tym razem nakleiłam różnej szerokości paski taśmy, które się przecinały. Tym sposobem aloes też miał się gdzie podziać.

4

W drugim wypadku złota powierzchnia jest dużo większa. Obie doniczki najlepiej wyglądają koło siebie.

8

Cieszę się, że w końcu mogłam posadzić moje sukulenty. Ciekawa jestem, jak będą rosły.

7

Pomysł z użyciem taśmy i farby w spreju jest bardzo prosty i do wykorzystania w wielu pracach. Koniecznie spróbujcie sami! Moment, w którym zdejmujemy taśmę i widzimy efekt jest naprawdę super :)

ZosiaSuculove

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *