Róża

Zosia Inspiracje 5 Comments

Długo się zastanawiałam, czy pisać w Kronice o bardziej osobistych sprawach. Ale ostatnio w moim życiu nastąpiła prawdziwa rewolucja i na pewno będzie ona widoczna także tutaj. Prawie trzy tygodnie temu urodziła się nasza córeczka Róża i to jej poświęcony jest ten wpis :) 

1

Ciąża to był okres wielkiego oczekiwania i wyobrażania sobie jak to będzie. Ale i tak rzeczywistość przeszła wszystkie oczekiwania… Teraz już wiem, że to, co mówi wiele mam – że rodzicielstwo zmienia wszystko – to prawda.

2

Pierwsze dni – w szpitalu, a później w domu, to czas dużych emocji, głownie tych trudnych. Chwile spokoju i czystej radości zdarzały się rzadko. Teraz stopniowo się to zmienia i coraz bardziej cieszę się z tego, że jestem mamą tej ślicznej dziewczynki, którą widzicie na zdjęciach :)

3

Do ich zrobienia zainspirowały mnie dziecięce sesje, które oglądałam w internecie. Kiedyś zachwycałam się pracami Anne Geddes, dziś podobają mi się już mniej. W przypadku takich zdjęć trudno uniknąć jest efektu przesłodzenia. A dzieci same w sobie są już tak ładne, że nie potrzebują wielu dodatków i wymyślnych stylizacji.
5

Mam nadzieję, że mi udało się zachować umiar. Moje zamiłowanie do kwiatów i imię naszej córeczki w oczywisty sposób nasuwały konwencję różaną. A że po powrocie ze szpitala zastałam dom pełen kwiatów, materiału mi nie brakowało :)
8

I chociaż Róża przez większość sesji nie spała, to dzielnie zniosła moje zabiegi. Zdjęcia wyszły tak ładnie, że postanowiłam podzielić się nimi ze światem :)

Róża

Przed nami pewnie jeszcze wiele wspólnych sesji. Nie da się ich uniknąć z Kwiatoczułymi i takim imieniem. Mam nadzieję, że córeczka nie wypomni mi tego, kiedy będzie starsza ;)

11

źródło zdjęcia: Pinterest

ZosiaRóża

Comments 5

  1. Post
    Author
    1. Post
      Author
  2. Paulina

    Po bardzo długiej nieobecności zajrzałam do Kroniki i czekały mnie same wspaniałe wiadomości – rozpoczęcie projektu Kwiatłoczułe i narodziny Córeczki, oba wydarzenia okraszone pięknymi fotografiami w ciekawych aranżacjach (zresztą czegóż innego można by się spodziewać po tak artystycznej duszy). Szczere i serdeczne gratulacje, Zosiu.

    1. Post
      Author

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *