16

Pieczenie z Pippi

Zosia Kuchnia Leave a Comment

Mój tydzień z Astrid powoli dobiega końca. Przyszła więc pora na jakiś słodki, weekendowy wpis. Zapraszam Was na ciasteczka Pippi Langstrump!

Znalazłam w internecie foremki nawiązujące kształtem do postaci z książek Lindgren. A konkretnie Pippi, jej małpki – Pana Nilssona i konia (którego tak dzielnie podnosiła). Nie mogłam się oprzeć, żeby ich nie zamówić, zwłaszcza, że idealnie wpasowały się w mój obecny nastrój:)

11

Zwykle robię ciasteczka z kruchego ciasta, ale w tym wypadku chciałam, żeby po upieczeniu były mniej łamliwe. Dlatego skorzystałam z przepisu na ciasteczka korzenne z bloga Moje Wypieki. Wyszły bardzo smaczne!

10

Jednak efekt nie był do końca zgodny z moją wizją. Koń bardziej kojarzył się z psem, a Pan Nilsson też okazał się trudny do rozpoznania. Postanowiłam zrobić lukier i z jego pomocą “narysować” szczegóły.

Połączyłam 3 białka (jajka sparzyłam przed rozbiciem),  300 g cukru pudru i kilka kropli soku z cytryny. Całość ubijałam przez 10 minut, aż lukier nabrał kremowej konsystencji.

Jako narzędzia użyłam rożka z papieru do pieczenia. Jak go zrobić, można zobaczyć tutaj. Nie było to takie łatwe, ale w końcu się udało:)

Do części lukru dodałam kilka lyżeczek kakao, dzięki czemu nabrał czekoladowego koloru.

6

Pierwszy raz podjęłam się tak szczegółowego dekorowania ciasteczek. Bardzo mi się spodobało:) Myślę, że niedługo to powtórzę, a już na pewno kiedy będę robić świąteczne pierniczki!

7

Teraz widać, że chodzi o Pippi, prawda?

9

Do zobaczenia w następnym wpisie!

Przyjęcie Pippi

Podobne wpisy

Jill Barklem Kalendarzowe lato jeszcze trwa, ale ja już czuję nadchodzącą jesień. Dzisiaj chciałabym pożegnać wakacyjny czas z Jill Barklem i jej piękną książką "W...
Inspiracje czerwca Czerwiec był dla mnie bardzo intensywnym miesiącem. Głowę zaprzątały mi głównie działania kwiatowe i nie zostało w niej wiele miejsca na coś innego. M...
Inspiracje maja Dzisiaj mija pierwszy tydzień czerwca, najwyższa więc już pora na inspiracje z poprzedniego miesiąca!  Minimalizm Zacznę od filmu, do którego przymi...
Książki wiosny Nie wiem, czy można uznać, że wiosna się już skończyła, czy może bardziej, że jeszcze się na dobre nie zaczęła... W każdym razie czas przełomu to dla ...
ZosiaPieczenie z Pippi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *