Ognisty wianek

Zosia DIY Leave a Comment

Przyszła pora na tegoroczny jesienny wianek. Ostatnim razem chciałam udekorować drzwi do naszego mieszkania. Tym razem do pracy zmotywowały mnie warsztaty, które zorganizowałyśmy z Karoliną w ramach Kwiatoczułych :)

Do naturalnej i prostej dekoracji potrzebne były skarby jesieni czyli: owoce jarzębiny, dzikiej róży, ligustru, gałązki wrzosu, modrzewiowe szyszki itp.

4

Jako bazy użyłam ususzonych gałązek zatrwianu (który niestety jest farbowany, ale i tak ładnie wygląda). Kwiatki tej odmiany  przypominają małe gwiazdki.

5

Gałązki formowałam w niewielkie bukieciki i przymocowałam do słomianego wianka za pomocą drutu.

9

Nie jest to bardzo trudne, ale wymaga trochę cierpliwości. W ten sposób można przyczepiać także inne, sztywniejsze gałązki.

13

W pewnym momencie zamieniłam zatrwian na jarzębinę i inne owoce, a potem znowu wróciłam do suszonych kwiatków.

14

W ten sposób powstał wianek, który tylko w pewnym fragmencie jest bogato zdobiony, a jego pozostała część jest bardziej jednolita. To chyba obecnie moja ulubiona forma :)

15

Jesienne materiały można wykorzystać według własnej wizji. Pokazały to nasze warsztaty, podczas których powstały piękne wianki – każdy inny!

16

ZosiaOgnisty wianek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *