Inspiracje sierpnia

Zosia Filmy, Inspiracje Leave a Comment

Sierpień był dla mnie bardzo spokojnym miesiącem. Dużo czasu spędzałam w domowym zaciszu, więc inspiracje będą tym razem głównie pochodziły z internetu.

Gry

Nigdy nie byłam miłośniczką gier komputerowych. Albo nie umiałam się w nie wczuć, albo zbyt mnie stresowały (wystarczyło, że było w nich choć trochę przemocy). Jednak jakiś czas temu odkryłam zupełnie inny rodzaj gier – pięknych wizualnie, spokojnych, z  ciekawą fabułą. Dziś polecę Wam dwie, z których korzystałam na tablecie.

Old Man’s Journey

OMJ

Pierwsza to „Old Man’s Journey”, której głównym bohaterem jest były marynarz. Kierujemy jego postacią, tak że odwiedza kolejne, piękne przyrodniczo, miejsca. Jednak jego prawdziwym celem jest inna – wewnętrzna podróż. Mężczyzna przypomina sobie własną przeszłość, a my dowiadujemy się o nim coraz więcej.

OMJ2

Grafika gry przypomina trochę rysunki robione pastelami i chwilami kojarzyła mi się bardzo z niektórymi pracami Elżbiety Wasiuczyńskiej. To właśnie warstwa wizualna zachęciła mnie do kupna, choć później i melancholijny nastrój bardzo mnie urzekł.

OMJ1

Monument Valley II

MVII

Monument Valley II to druga część gry, którą zachwyciłam się kilka lat temu. Wtedy główną bohaterką była dziewczynka, tym razem jest nią mama i mała córeczka. W tym wypadku też chodzi o przestrzenno-dychową podróż, jednak sceneria jest dużo bardziej magiczna.

MV2

Zadanie gracza polega na rozwiązywaniu przestrzennych łamigłówek, przypominających złudzenia optyczne z często występującymi schodami, przejściami, drabinkami… Gra na pewno rozwija wyobraźnię, pomaga się zrelaksować. Przesłaniem filozoficznym i nastrojem przywodzi mi na myśl sufizm i poezję Rumiego (na podstawie mojej szczątkowej wiedzy na ich temat ;)).

MV

Obie gry nie są specjalnie trudne, to bardziej zajęcie na miły wieczór, chwilę oderwania. Myślę, że spokojnie nadają się też dla starszych dzieci.

society6.com

Strona, którą chcę Wam polecić tym razem, to sklep internetowy. Można w nim znaleźć wiele różnych produktów (m.in. ubrania), jednak mnie urzekł dział z plakatami. Często szukam ciekawych prac w polskich sklepach i choć jest kilka, do których lubię zaglądać, to nie mają one aż tak dużej oferty.

Plakat5

W tym wypadku miałam wrażenie, że wśród tylu prac każdy znajdzie coś dla siebie. Przynajmniej ja znalazłam kilka, które chętnie zobaczyłabym na swojej ścianie.

Plakat3

Każdą z grafik można też zamówić w formie nadruku na torebce, koszulce, kosmetyczce i innych rzeczach. Ciekawa jestem, jakiej są jakości, ale na ekranie prezentują się całkiem nieźle.

Plakat2

Filmy Disneya

Teraz coś z gatunku guilty pleasure. Sierpień był dla mnie okazją do narobienia dwóch aktorskich filmów Disneya, opartych na baśniach. To tegoroczna „Piękna i Bestia” i trochę starszy „Kopciuszek” (2015 r.).

disney

źródło zdjęcia – Pinterest

Oba filmu nie odbiegają znacząco od rysunkowych wersji, są równie słodkie i utrzymane w bajkowej konwencji. Obejrzałam je jednak z dużą przyjemnością, zwłaszcza „Piękną i Bestię”. W główną rolę wcieliła się tutaj Emma Watson i choć jest to musical (w tym gatunku zawsze trudniej jest uniknąć kiczu) to moim zdaniem trzyma poziom. Polecam oglądać z pudełkiem ptasiego mleczka pod ręką, będzie pasowało idealnie ;)

Pompony z papieru

Sierpień był też dla mnie czasem urodzinowych przyjęć. Róża skończyła rok i z tej okazji urządziliśmy kameralne spotkanie. Jedną z dekoracji były papierowe pompony w kolorach kremu i kawy z mlekiem. Wykorzystałam do ich zrobienia zapasy różnych bibułek i zwykły brązowy papier. Nie przygotowałam tutorialu, ale na Pintereście można znaleźć dużo zdjęć instruktażowych, takich jak to:

pompony

W zależności od tego, jak przytniemy końcówki papierowej harmonijki, pompon będzie miał trochę inny kształt.

pompony 2

Przygotowanie takich dekoracji to fajna zabawa, można przy tym różnicować wielkość i kolory pomponów. Myślę, że pojawią się jeszcze na niejednych urodzinach.

Jak widać sierpień był u mnie mocno dziecięcy i trochę słodki. W końcu to ostatni miesiąc lata, można się trochę porozpieszczać ;) Pogoda nie zostawia jednak żadnych złudzeń – jesień zawitała już na dobre, inspiracje września będą więc już na pewno zupełnie inne.

ZosiaInspiracje sierpnia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *