Inspiracje listopada

Zosia Filmy, Inspiracje Leave a Comment

boZawsze kiedy mija listopad, oddycham z ulgą, bo można pożegnać (przynajmniej teoretycznie) jesienne deszcze i rozpocząć odliczanie do świąt :) W tym roku jednak listopad obfitował w dużo uprzyjemniaczy i zleciał mi naprawdę szybko!

Grzegorz Turnau  – „L”

Nic tak nie poprawia nastroju, jak dobra muzyka. Na początku miesiąca udało nam się z Maćkiem pójść na koncert Grzegorza Turnaua, którego słuchamy wiernie od lat. Z okazji swoich pięćdziesiątych urodzin wydał płytę „L”, która w pewnym sensie podsumowuje dotychczasową twórczość. Zawiera piosenki, które z różnych względów nie znalazły się na wcześniejszych albumach, a teraz zostały wydobyte z zapomnienia. Koncert odbył się w Romie i był dla mnie wielką przyjemnością. Oprócz piosenek z nowego krążka, mogliśmy posłuchać też starych, ulubionych hitów.

Maleńczuk gra Młynarskiego

Drugą płytą, która towarzyszyła nam w listopadzie, czy to przy śniadaniu, czy kolacji to „Maleńczuk gra Młynarskiego”. Polecona mi przez siostrę, stała się prawdziwym hitem. Można na niej usłyszeć świetne piosenki z tekstami Wojciecha Młynarskiego w świeżych aranżacjach. Nie wiem, czy lubicie Maleńczuka, ale jego charakterystyczny głos wydaje się wprost idealny do ironicznno-zabawnych utworów. Oprócz popularnych tekstów w rodzaju „Absolutnie”, czy „Jeszcze w zielone gramy”, odkryłam dzięki tej płycie zupełnie nieznane mi teksty Młynarskiego. Jeśli chodzi o jego osobę i twórczość, to bardzo chciałabym zobaczyć dokument, który pojawił się niedawno w kinach „Młynarski. Piosenka finałowa”. To ostatni wywiad z nim i jednocześnie wspomnienia wielu bliskich. Może dołączy do inspiracji grudnia?

Sensoryczny Labirynt Muzyczny

W listopadzie Róża też miałą swoje kulturalne wyjście :) Zaczęłyśmy powoli wkraczać w świat przedstawień teatralnych dla dzieci. Właściwie nie jest to teatr w tradycyjnym rozumieniu, ale zbiór wrażeń dla takich maluszków, jak ona. Najmłodsi mieszkańcy Warszawy mają pod tym względem dużo szczęścia, bo można znaleźć ofertę już dla roczniaków. Jednym z miejsc, które proponuje takie atrakcje jest Teatr Małego Widza. Organizowany przez niego Sensoryczny Labirynt Muzyczny przeżywa prawdziwe oblężenie i żeby zdobyć bilety, trzeba być bardzo czujnym. Potem już jednak mamy zapewniony kameralny nastrój, bo grupa widzów na zaproszonych na jedno przedstawienie nie jest duża. Wizyta w labiryncie polega na odwiedzaniu kolejnych pomieszczeń, w których można doświadczyć różnych faktur, kolorów, zapachów, a przede wszystkim posłuchać muzyki granej na żywo.  Nam obu bardzo się podobało, ale czuję, że jeszcze odwiedzimy labirynt za jakiś czas, kiedy Róża będzie starsza (teraz ma prawie 16 miesięcy). Większe dzieci na pewno mogą skorzystać jeszcze bardziej. Mimo to cieszyłam się z tej wyprawy i polecam ją serdecznie! Teatr oferuje też inne przedstawienia, na pewno je sprawdzimy!

The true cost

reż. Andrew Morgan

O filmie ”The true cost” słyszałam już jakiś czas temu, wciąż jednak nie mogłam się zebrać, żeby go obejrzeć. Wiedziałam, że potem moje postrzeganie zakupów może się zmienić i tak też się stało. To dokument poświęcony branży modowej – począwszy od upraw bawełny, a skończywszy na marketingu wielkich sieci odzieżowych. Oczywiście, nie mogło tu zabraknąć problemu wielkich fabryk w Indiach czy Kambodży i obowiązujących w nich warunków pracy. Często słyszymy o tym, jak są dramatyczne, ale zupełnie inaczej zobaczyć to w szerszym kontekście, jako efekt całego procesu. Film zmusza do zastanowienia nad galopującym konsumpcjonizmem i zjawiskiem szybkiej mody, które dotyczą nas wszystkich. Po jego obejrzeniu chyba każdy poczuje się choć trochę odpowiedzialny za globalne zjawiska i zapragnie zmienić swoje nastawienie do kupowania ubrań.

Wataha – serial HBO

reż. Michał Gazda, Kasia Adamik, Jan P. Matuszyński

„Wataha” to polski serial HBO, który niedawno miał premierę drugiego sezonu. Ponieważ wcześniej go nie oglądaliśmy, to zaczęliśmy od pierwszego sezonu i od razu wsiąknęliśmy. Bohaterami są tutaj oficerowie straży granicznej w Bieszczadach, a przede wszystkim Wiktor Rebrow (w tej roli Leszek Lichota), który w dramatycznych okolicznościach traci bliskie osoby i sam staje się głównym podejrzanym. W rolach drugoplanowych występują tu m.in.: Bartłomiej Topa, Andrzej Zieliński, Aleksandra Popławska i Marian Dziędziel. Poziom aktorski jest więc tutaj naprawdę wysoki. Do tego piękne, surowe Bieszczady i ciekawy, trzymający w napięciu scenariusz. Podobne seriale, czy filmy, bardzo przeżywam, zwłaszcza wtedy, kiedy komuś dzieje się krzywda. Ale mimo to, myślę, że warto je oglądać. Cieszę się, że powstają w Polsce tak dobre seriale, naprawdę na światowym poziomie.

Podcasty

Na koniec tego wpisu chcę podzielić się z Wami aktualizacją podcastów, których słucham. O swoich ulubieńcach pisałam pół roku temu, w inspiracjach kwietnia. Od tamtej pory pozostaję wierna większości z nich, ale pojawiło się też kilka nowych audycji.

Tylko dla Mam

Wbrew nazwie, nie jest to podcast tylko dla mam, ale dla wszystkich rodziców. Prowadząca, w krótkich, konkretnych odcinkach odnosi się do różnych zagadnień z dziedziny wychowania. Robi to w sposób bliski mojemu rozumieniu rodzicielstwa, doradza rozwiązania problemów, takich jak bunt dziecka, czy trudne emocje. Oprócz podcastu, autorka (pedagog z wieloletnim doświadczeniem) prowadzi też blog i kanał na Youtube.

Café Nerd

Do tego podcastu mam stosunek osobisty, bo współtwórcą jest mój Maciek. Ale polecam Wam go niezależnie od tego, jako fajne źródło informacji o świecie nowych technologii, dobre dla osób, którzy niekoniecznie się na nich znają. Ekipa Café Nerd stara się przybliżać tematy związane z ich pracą, ale w sposób zrozumiały dla przeciętnego odbiorcy. Ja bardzo lubię słuchać ich spokojnych rozmów w miłej atmosferze.

Więcej niż edukacja

Przy trzecim podkaście znów wracamy do dzieci, ale tym razem w kontekście edukacji domowej. „Więcej niż edukacja” to audycja prowadzona przez dwie siostry, które zdecydowały się na to, żeby zostawić swoje dzieci w domu i same zajmują się ich nauką. Często zapraszają gości, z którymi rozmawiają na tematy związane z tą ścieżką, ale też pokrewne zagadnienia. Dla mnie, choć Róża jest jeszcze bardzo mała i nie wiem, czym kiedyś zdecyduję się na taki wybór, to często bardzo inspirujące spotkania. Słucham wszystkich na bieżąco, ale ostatnio nadrabiam też starsze odcinki np. wywiad z Mirosławem Orzechowskim – architektem i nauczycielem rysunku w Pracowni Rysunku, Malarstwa i Rzeźby Politechniki Warszawskiej. Opowiada on jak w mądrze uczyć dzieci rysunku i w jaki sposób wpływa to na ich rozwój. Dzięki tej rozmowie dowiedziałam się o bardzo ciekawej książce. Kto wie, może Mikołaj podaruje mi ją pod choinkę? :)

Autorki podcastu, wspólnie z mężami, założyły też niedawno firmę Marple. Produkuje ona proste drewniane figurki i pomoce m.in. do przygotowania szopki na Boże Narodzenie. Postaci w kształcie pionków można samodzielnie pomalować i ozdobić. Myślę, że to świetny pomysł na adwentowe zajęcia z dziećmi, albo kreatywne zadanie dla dorosłego. Warto zajrzeć na stronę Marple i obejrzeć ich produkty. A o innych pomysłach na świąteczne dekoracje napiszę już niedługo!


ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapiszZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapisz

ZapiszZapiszZapiszZapisz

ZosiaInspiracje listopada

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *